Poza ekranem monitora: Czy Twój zespół przetrwa w miejskiej dżungli Gdańska?
« lista artykułów
2026-02-27
Zastanawiałeś się kiedyś, czy Twój zespół to jeszcze grupa żywych ludzi, czy już tylko zbiór kolorowych ikonek na Slacku i awatarów w kalendarzu? W dobie pracy hybrydowej i wiecznych „statusów” online, łatwo zapomnieć, jak brzmi śmiech kolegi z biurka obok, gdy nie jest przefiltrowany przez mikrofon laptopa.
Jeśli czujesz, że więzi w Twojej firmie są cieńsze niż sygnał Wi-Fi w piwnicy, czas na twardy reset. Przed Tobą gra miejska w Gdańsku, czyli „Zakodowany Gdańsk” – przygoda, która sprawi, że Twoi pracownicy wreszcie wyjdą z mentalnego trybu offline.
Zapomnij o nudnych spacerach, podczas których przewodnik usypia Was opowieściami o datach, których nikt nie sprawdzi. W naszej grze to Główne Miasto staje się Waszą planszą, a Wy – pionkami w niezwykle angażującej rozgrywce. „Zakodowany Gdańsk” to nie jest zwykłe zwiedzanie; to prawdziwa gimnastyka dla szarych komórek, gdzie każde przejście, każda brama i każdy rzygacz przy ulicy Mariackiej może być elementem skomplikowanego kodu.
Do dyspozycji macie 30 unikalnych zagadek, których nie rozwiążecie siedząc wygodnie w kawiarni. Musicie tam być, dotknąć historii i spojrzeć na detale architektoniczne oczami detektywa. To 150 minut intensywnej współpracy, gdzie liczy się każda minuta, a tykający zegar w aplikacji mobilnej nie pozwala na chwilę dekoncentracji.
Aplikacja – Wasz cyfrowy sędzia i jedyny kompas
Choć uciekamy od biurowych ekranów, technologia w „Zakodowanym Gdańsku” jest Waszym największym sprzymierzeńcem. Nie dostajecie przewodnika, który trzymałby Was za rękę. Zamiast tego, każdy zespół (3-4 osoby) operuje dedykowaną aplikacją webową, która jest bezlitosnym, ale sprawiedliwym sędzią:
-
Weryfikacja na żywo: Aplikacja natychmiast sprawdza Wasze odpowiedzi, więc od razu wiecie, czy idziecie dobrym tropem.
-
Ranking w czasie rzeczywistym: Widzicie, jak radzi sobie konkurencja. Nic tak nie motywuje do biegu przez Długi Targ, jak świadomość, że zespół z marketingu właśnie zdobył kolejną cyfrę kodu.
-
Cisza medialna: Na ostatnie 30 minut ranking znika, a Wy działacie w pełnej niepewności, co podkręca emocje do maksimum przed finałową deszyfracją.
Dlaczego „Zakodowany Gdańsk” to ROI, którego nie da się przeliczyć w Excelu?
Inwestycja w tę formę integracji to coś więcej niż koszt standardowego szkolenia. To realna nauka pracy zespołowej, gdzie hierarchie służbowe przestają istnieć. W ferworze walki o złamanie sześciocyfrowego kodu, dyrektor finansowy może okazać się genialnym nawigatorem, a nowa stażystka – mistrzynią logicznego kojarzenia faktów.
Wspólne pokonywanie trudności, chwile olśnienia i radość z każdej rozwiązanej zagadki budują więzi silniejsze niż jakiekolwiek firmowe hasła motywacyjne. Wracacie do biura nie tylko z zakwasami (tymi pozytywnymi!), ale przede wszystkim z nową energią i poczuciem, że jako zespół potraficie „zhakować” każdy problem, który stanie Wam na drodze.
Gotowi na wdrożenie tego „patcha” do Waszej firmowej codzienności? Wejdź na gra-gdansk.pl, wypełnij formularz i daj się „zakodować” w jednym z najpiękniejszych miast świata. Czas start – Gdańsk czeka na swoich odkrywców!